Kilkadziesiąt osób z różnych stron Polski wzięło udział w spotkaniu przy mogile Anny Czerwińskiej na warszawskim cmentarzu komunalnym – Powązkach Wojskowych.
W imieniu zarządu Klubu Sportowego Polskie Himalaje, Rady Rodziny Podróżników i sympatyków GórFanki odsłonięcia pomnika nagrobnego dokonała Elżbieta Kosim, wieloletnia przyjaciółka i opiekunka zdobywczyni sześciu ośmiotysięczników oraz Korony Ziemi.
Po śmierci Czerwińskiej 31 stycznia 2023 roku, przy wsparciu klubu Polskie Himalaje, Ela rozpoczęła trudną i długą „walkę” o pomnik ukazujący największą miłość Anny jaką była dla Niej najpiękniejsza góra Ziemi – K2.
„Niezwykła piękność, zwana górą gór, moja największa i nieodwzajemniona miłość, która mnie nie zabiła… Budzi zachwyt i grozę. Piekielnie trudna. Niedostępna. Nieprzewidywalna” – to wyryte na płycie słowa Anny, która kilkukrotnie otarła się o śmierć. Trzy wstrząsy mózgu, złamany kręgosłup, dwie poważne kontuzje kolana – to tylko niektóre z urazów, jakich doznała podczas swoich wypraw.
„Dopiero w górach widzimy, jak jesteśmy delikatni i bezbronni wobec przyrody – powiedziała w jednym z wywiadów. – Lawina, upadek, kamienie – niszczą nas wbrew naszej woli i my nic nie możemy na to poradzić. Takie doświadczenia hartują jednak w człowieku charakter i dają poczucie pewności.
Wracając w doliny, mam naładowane akumulatory i jestem w stanie znieść wszystko, co mnie tutaj może spotkać. Czy to jest kłótliwy sąsiad czy urząd skarbowy. Jestem zaimpregnowana. Mówię sobie: Pani Aniu, dała sobie pani radę tu czy tam, to nie poradzi sobie pani z urzędem?”
W sierpniowej uroczystości przy mogile Anny Czerwińskiej uczestniczyli także ci, co się z Nią wspinali: Anna Okopińska, Jerzy Natkański i Dariusz Załuski, jak również ci, którzy górskie wydarzenia i opowieści przenosili na kartki książek (m.in. Roman Gołędowski). Radę Rodziny Podróżników klubu Polskie Himalaje reprezentowali: Marianna Armańska – przewodnicząca i Arkadiusz Kurzeja – wiceprzewodniczący.
