Get Adobe Flash player

PARTNERZY

  • muzeumsportu
  • druk 24
  • Jeti

PATRONI MEDIALNI

  • trener biegania
  • maratony polskie
  • maratonczyk
  • biegam bo lubie

TREKKING DO PÓŁNOCNEJ ŚCIANY K2 W ODIZOLOWANYM CHIŃSKIM KARAKORUM

  • Czas trwania wyprawy: 24 dni.                          
  • Termin: maj/czerwiec 2019                                                        
  • Liczba uczestników: 100 (10 grup po 10 osób)
  • Cena: ok.  3300 USD + ok. 2000 zł                                                                                      
  • Zgłoszenia: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. do 31 maja 2017 (z podaniem danych kontaktowych)

JEDYNY  W  SWOIM  RODZAJU  
Trekking ten prowadzi do północnej ściany K2 (8611 m) i ogromnego pasma gór Karakorum w centralnej Azji, terenu rozsławionego przez brytyjskich podróżników Sir Francisa Edwarda Younghusbanda oraz Erica Earle Shiptona. Drugi, najwyższy punkt na Ziemi, przez himalaistów uważany za "górę gór", uchodzi też za najpiękniejszą górę świata. Jej kształtna piramida jest symbolem piękna gór, jest też najtrudniejszym ze wszystkich ośmiotysięczników. To szczyt szczególny także jeśli chodzi o położenie, odsłonięty i wyizolowany, narażony na potężne wiatry i ekstremalne warunki pogodowe.
Podróż przez góry jest głównym punktem tej wyprawy, a także odwiedzenie legendarnych miast na dawnym jedwabnym szlaku, oraz przekraczanie wysokich przełęczy górskich. Wielbłądy pomagają w transporcie bagażu na trasie trekkingu do bazy oraz służą pomocą dla uczestników przy przekraczaniu wielu rwących rzek w tym rejonie.
Ogromna północna ściana K2, wyrastająca z lodowca, jest jednym z najpiękniejszych widoków w Himalajach. Spędzimy tam około tygodnia eksplorując lodowce, doliny powyżej bazy oraz odwiedzamy Advanced Base Camp. Trekking wymaga dobrego przygotowania fizycznego; połączony z odizolowaniem i trudnościami organizacyjno-logistycznymi, sprawia, iż jest jedynym w swoim rodzaju.
CHIŃSKIE  KARAKORUM
Północna baza K2 znajduje się w odizolowanym kącie chińskiej prowincji Xingjiang. Tylko niewielka liczba osób kiedykolwiek wybrała się w te części pasma Karakorum. Nie zawsze otwarta dla turystów trasa jest jedną z najbardziej nietkniętych i najrzadziej odwiedzanych miejsc w całych Himalajach. Potężne rzeki Yarkand i Shagskam odprowadzają wody płynące na północ od wielkiego pasma Karakorum, wydrążając ogromne kanały pomiędzy górami.
Sporo trekkingowców i wspinaczy widziało ośmiotysięczne szczyty od strony Pakistanu, ale tylko niewielu podjęło się długiego przejścia poprzez Chiny, aby zobaczyć K2, Broad Peak i Gaszerbrumy od północy. Sir Francis Younghusband był pierwszym obcokrajowcem, który podjął się eksploracji północnej strony K2, podczas jego wielkiej wyprawy w 1887 roku, która miała na celu przekroczenie przełęczy Old Muztagh. Nasz trekking biegnie tą samą drogą, idąc wzdłuż dolin rzek Yarkand i Shagskam. Teren ten został dokładnie zbadany po raz pierwszy przez członków ekspedycji Erica Shiptona w 1937 roku.
Najwyższym punktem osiąganym podczas trekkingu do bazy jest przełęcz Aghil – 4870 m. Stąd rozpościera się niesamowity widok na najwyższe szczyty pasma Karakorum. Rzeka Shagskam jest bardzo trudną do przekroczenia w środku lata, dlatego unikamy tego okresu na podróż. Ekspedycja ma miejsce od wiosny, kiedy to jest już wystarczająco ciepło, a poziom wody w rzekach jest zdecydowanie mniejszy.
PLAN  WYPRAWY
Dzień 1. Wylot z Warszawy.
Dzień 2. Przylot do Biszkeku. Zwiedzanie stolicy Kirgistanu we własnym zakresie. Nocleg.
Dzień 3. Przejazd do Tash Rabat (około 8-9 godzin).Wczesnym rankiem odjeżdżamy prywatnym transportem na wschód, w kierunku chińskiej granicy. Po minięciu miasta Naryn, droga zaczyna się wić pod górę w kierunku pasma At-Bashy. Późnym popołudniem opuszczamy główną drogę i docieramy do historycznego karawanseraju w Tash Rabat (ok. 3000 m). Tutaj spędzamy noc w wygodnym jurtowym obozowisku.
Dzień 4. Przejazd do Kaszgaru. Przed nami ok. 100 km podjazdu w kierunku granicy chińskiej. Droga biegnie przez dwie przełęcze, ukazujące piękne widoki na Góry Fergańskie z przełęczy Torugart Pass (3752 m). Często określana jest najbardziej ekscytującą trasą w Centralnej Azji. Tutaj też jest granica między Chinami a Kirgistanem. Żegnamy się z  kirgiskim przewodnikiem i przechodzimy do nowego busika po stronie chińskiej, którym zjeżdżamy w dół do prowincji Xinjiang. Zmienia się krajobraz - z wysuszonych, zakurzonych wzgórz do nawadnianych pól uprawnych. Mamy do przejechania jeszcze 160 km do Kaszgaru. Nocleg w hotelu.
Dzień 5. Odpoczynek w Kaszgarze. Trzeba zgubić się w uliczkach tego miasta, będącego na trasie historycznego jedwabnego szlaku. Współczesny Kaszgar można określić jako dwa miasta wspólnie egzystujące, czasami w surrealistycznej kompozycji - współczesności i starożytności. Ludność jest podzielona pomiędzy dwie bardzo różne grupy społeczne: Ujgurscy muzułmanie oraz Chińczycy Han. Odwiedzamy m.in. meczet Id Kah, grobowiec Akbar Hoja, stare miasto.
Dzień 6. Przejazd do Yecheng (ok. 4-5 godzin). Przemieszczamy się samochodami z napędem 4×4, najprawdopodobniej Toyota Land Cruiser. Z Kaszgaru udajemy się na południe. Droga przecina płaską równinę. Przy dobrej, przejrzystej pogodzie możemy zobaczyć ośnieżone szczyty Konguru (7649 m) i Muztagaty (7546 m). Lunch w restauracji w Jarkend.
Dzień 7. Przejazd do Yilik. Krajobraz staje się coraz bardziej suchy, zakurzony. Droga wije się do góry serią serpentyn do wysokości 3150 m. Chwilę później zjeżdżamy z niej, z drugiej strony w kierunku doliny rzeki Kudi. Dalej droga wznosi się na wysokość ok. 5000 m. Serpentynowy zjazd doprowadzi nas do wojskowego punktu kontrolnego w Mazar. Zjeżdżamy z „autostrady” Xinjiang/Tybet na drogę szutrową. Celem jest obozowisko w Yilik, zlokalizowane na połączeniu z rzeką Surakwat. Czas przejazdu ok. 10 godzin. Nocleg w namiotach.
Dzień 8. Trekking z Yilik do Sarak. Na początku szlak jest łatwy i biegnie wzdłuż doliny rzeki Surakwat po gładkich, obmytych przez wodę kamieniach. Po 5-6 godzinach docieramy do miejsca naszego obozowiska, znajdującego się na tarasie z widokiem na dopływ głównej rzeki. Nocleg w namiotach na wysokości ok. 3800 m.
Dzień 9. Trekking z Sarak do Kotaz. W niektórych miejscach dolina zaczyna przekształcać się w wąski kanion, podążamy nią coraz bliżej ośnieżonych gór. Idziemy ścieżką utworzoną przez koczowniczych pasterzy, którzy odwiedzają te tereny latem. Skręcamy w boczną dolinę aby dotrzeć do opuszczonych glinianych i kamiennych domków, gdzie rozbijamy namioty na wysokości 4330 m poniżej przełęczy Aghil. Czas marszu ok. 5-6 godzin.
Dzień 10. Trekking z Kotaz do Quinghongtan przez przełęcz Aghil 4870 m. Podejście jest w miarę łagodne i zajmuje ok. 3 godz. Z przełęczy otwiera nam się panoramiczny widok na ośnieżone szczyty Karakorum. Potem mamy dość łatwe zejście do doliny rzeki Shagskam. Docierając do tej zamulonej rzeki, używamy wielbłądów do jej przekroczenia. Po drugiej stronie rozbijamy obozowisko w okolicy gaju krzaków wierzbowych na wysokości 3950 m. Jeden z niewielu akcentów zieleni, które mamy okazję zobaczyć. Czas przejścia 7-8 godzin.
Dzień 11. Trekking z Quinghongtan do obozowiska nad rzeką. Mamy nieznaczny spadek w wysokości przebywania w górach. Podążamy wzdłuż  rzeki Shagskam do jej złączenia z rzeką Sarpo Lago. W tym miejscu rzeka meandruje na przestrzeni 2 km, często wylewając z brzegów. Musimy ją przekroczyć kilkakrotnie. Jeśli poziom rzeki jest niski, przeprawiamy się brodząc w niej, albo skorzystamy z wielbłądów. Rozbijamy obozowisko na wysokości 3800 m. Czas marszu ok. 7-8 godzin.
Dzień 12. Trekking z obozu nad rzeką do Sughet Jangal. Niedługo  po wyjściu z obozu po raz pierwszy będzie okazja zobaczyć K2 (z małej górki powyżej obozu). Dalej mamy łatwy marsz wzdłuż doliny rzeki Sarpo Lago do naszego zielonego obozowiska w Sughet Jangal 3900 m. To miejsce zostało wykorzystane przez brytyjskiego eksploratora Younghusbanda w 1887 roku. Było też bazą wypadową dla ekspedycji Shiptona w 1937 roku.
Miejsce to jest znane jako chiński base camp, jednakże wspinacze wybierający się na K2 od północnej strony, korzystają z kilku dodatkowych baz wysuniętych na lodowcu. Po raz pierwszy północna ściana K2 została zdobyta przez Japończyków w 1982 roku. Tylko kilku innych himalaistów próbowało powtórzyć ich drogę, a jeszcze mniej dotarło tą drogą na szczyt. Nocleg w namiotach. Kucharz przygotuje posiłki dla całej grupy, a wielbłądy udadzą się na odpoczynek. Czas marszu ok. 4 godzin.
Dni 13-16. Trekking wzdłuż lodowca północnego K2 do Advanced Base Camp. Baza znajduje się na wysokości 5200 m, oddalona o ponad 20 km marszu wzdłuż północnego lodowca K2 od chińskiej bazy. Maszerujemy średnio 6-8 godzin dziennie. Pierwsza część trekkingu przebiega po w miarę łatwych do nawigacji ścieżkach, druga prowadzi po  trudniejszym, zlodowaciałym terenie. Ogromna piramida K2 dominuje w całym krajobrazie przed nami. Po eksploracji tego terenu, tą samą drogą wracamy do Sughet Jangal. Nocujemy w namiotach.
Dni 17-20. Trekking z Sughet Jangal do Yilik (4 dni). Ekwipunek grupowy ładowany jest na wielbłądy, a my udajemy się w marsz powrotny tą samą drogą co przyszliśmy, zatrzymując się na 3 noclegi w namiotach. Podążamy wzdłuż dolin rzek Shagskam oraz Jarkand.
Dzień 21. Przejazd z Yilik do Kaszgaru. Przejeżdżamy przez dwie wysokie przełęcze do miasta Yecheng. Dalej to krótsza trasa i po zdecydowanie lepiej utrzymanych drogach. Do Kaszgaru dojedziemy późną nocą. Nocleg w hotelu.
Dni 22–23. Przejazd z Kaszgaru do Biszkeku. Podążamy drogą na zachód, tą samą co przyjechaliśmy, poprzez przełęcz Torugart (3752 m) do Kirgistanu. Mamy jeden nocleg w hotelu w Tash Rabat. Czujemy się wyjątkowo, gdyż byliśmy w jednym z niewielu, prawie że nietkniętych przez człowieka, miejsc na Ziemi.
Dzień 24.  Wylot z Biszkeku, przylot do Warszawy.


Uwaga ! Wyprawa Jedwabnym Szlakiem pod K2 jest wymagającym trekkingiem. Trzeba więc mieć bardzo dobrą kondycję fizyczną i wytrzymałość, aby móc poradzić sobie z kilkoma dłuższymi dniami podczas wyprawy, a ponadto odpowiednie doświadczenie w przebywaniu na wysokościach 4000–5000 m i biwakowaniu w warunkach zimowych (śnieg, niskie temperatury).
Podczas drogi tam i z powrotem, z miejsca rozpoczęcia trekkingu do chińskiej bazy, cały ekwipunek grupowy i większość personalnego jest transportowana przez wielbłądy. Na kilkudniowe wyjście z chińskiej bazy do Advanced Base Camp, uczestnicy są zobligowani do niesienia całego swojego ekwipunku (około 15 kg na osobę).
W skład wyprawy będą wchodzili dodatkowo lokalny chiński/kirgiski przewodnik oraz poganiacze wielbłądów, którzy zajmą się pomocą w transporcie ekwipunku, jak również przygotowywaniem posiłków.


KOSZTY. Kosztorys sporządzono na podstawie cen z roku 2016. Trudno obecnie przewidzieć, jakie będą w roku 2019, ale raczej nie należy się spodziewać znacznego wzrostu. Biuro Polskie Himalaje dołoży wszelkich starań, aby te koszty minimalizować, jednak przy zachowaniu priorytetu, jakim jest zdrowie i bezpieczeństwo uczestników wyprawy.


W cenie dewizowej zostało zawarte przede wszystkim:

  • zakwaterowanie w hotelach w Biszkeku i Kaszgarze;
  • transport prywatnym busem z Biszkeku do miejsca rozpoczęcia trekkingu i z powrotem;
  • sprzęt grupowy podczas trekkingu: namioty, paliwo;
  • wyżywienie podczas trekkingu: 2 posiłki dziennie (od wyjścia z Yilik do powrotu do niego);
  • opłaty wejść do atrakcji wymienionych w programie;
  • wynajęcie wielbłądów i osób do opieki nad nimi;
  • wynajęcie lokalnych przewodników w Kirgistanie i Chinach;
  • wynajęcie pomocników do przygotowywania posiłków;
  • telefon satelitarny, pulsoksymetr, krótkofalówki, ładowarka solarna na potrzeby grupy, modem internetowy satelitarny;
  • koszty ubezpieczenia KL i NNW;
  • opieka polskiego lidera.

Nie zawarto w cenie:

  • koszty wiz do Chin i Kirgistanu;
  • koszty podatku wylotowego w Biszkeku;
  • koszty wyżywienia na trasie od Biszkeku do Yilik i z powrotem;
  • napiwków dla obsługi wyprawy.
    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    SUGERUJEMY. Do maja 2019 roku mamy sporo czasu, na tyle, by się odpowiednio przygotować – psychicznie, fizycznie i finansowo. Spróbujmy żyć trochę oszczędniej, może się uda wygospodarować po 300-400, a może nawet 500 zł miesięcznie, co w sumie, na przykład przez dwa lata, pozwoli nam zgromadzić sporą już kwotę (7200-9600 lub 12 000 zł). Poszukajmy również innych możliwości wsparcia finansowego

GŁÓWNI PATRONI MEDIALNI

    
   pr logo   

GŁÓWNI PARTNERZY

  fundacja zawady   backpackers   pza

            pkol

AMBASADORZY PROJEKTU