Get Adobe Flash player

PARTNERZY

  • muzeumsportu
  • hurra
  • Jeti
  • mjp

PATRONI MEDIALNI

  • trener biegania
  • maratony polskie
  • maratonczyk
  • biegam bo lubie

OFICJALNY PRZEWOŹNIK UCZESTNIKÓW

PROJEKTU
POLSKIE HIMALAJE

qatar

1000 DNI DO 100-LECIA

pap konf

Ponad 1700 osób zamierza uczcić 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości udziałem w supermaratonie w stolicy Nepalu Katmandu i trekkingu do bazy pod Mount Everestem. 1 stycznia zakończono przyjmowanie zgłoszeń do projektu Polskie Himalaje 2018.

Przewodniczący komitetu organizacyjnego Leszek Cichy, który 36 lat temu jako pierwszy na świecie - wraz z Krzysztofem Wielickim - zdobył zimą Everest przyznał, że spodziewał się sporego zainteresowania tym przedsięwzięciem, ale nie aż takiego. "Początkowo myślałem, że chętnych będzie sto, no może dwieście osób. Jednak w maju, po dwóch tygodniach od rozpoczęcia przyjmowania zgłoszeń, zweryfikowałem swoje przewidywania, ale nie aż do takiego stopnia" - przyznał Cichy.

Himalaista Marcin Kaczkan, zdobywca m.in. Nangi Parbat (8125 m) i K2 (8611 m) podkreślił podczas konferencji w Centrum Prasowym PAP w Warszawie na 1000 dni do setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, że rok 2016 przeznaczony jest przede wszystkim na spotkania informacyjno-szkoleniowe, badania lekarskie, po których wyłoniona będzie zasadnicza grupa na supermaraton w Katmandu oraz trekking do bazy pod Everest. Realnie będzie mogło pojechać do Nepalu około 800 osób, które na trekking będą wyruszały sukcesywnie, już z początkiem października, w grupach nie większych aniżeli 50 osób. Inaczej tak wielka rzesza chętnych będzie nie do ogarnięcia, przede wszystkim logistycznie. „Chcemy sprostać wyzwaniu i zadowolić wszystkich, którzy spełnią kryteria. Gdyby to się do końca nie powiodło, przymierzymy się jeszcze dodatkowo do roku 2019” – wspomniał Kaczkan.

Najwięcej chętnych osób jest z: Warszawy, Krakowa, Poznania, Wrocławia, Lublina, Katowic, Gdańska i Łodzi. Są też Polacy zamieszkali bądź pracujący za granicą - najwięcej z Wielkiej Brytanii, Norwegii, USA, Dubaju, Kanady, Danii, Irlandii, Niemiec, Belgii, Szwajcarii, Włoch, Francji i Holandii. Spore zainteresowanie wywołuje również planowana na jesień 2018 roku wyprawa na najwyższy szczyt Ziemi. Jednak ten element projektu nie jest dostępny dla wszystkich. Kryteria kwalifikacyjne są wysokie. Kandydaci, profesjonalni alpiniści, muszą mieć w swym dorobku co najmniej jeden z ośmiotysięczników.

Powszechny może być jedynie bieg. Wprawdzie dystans supermaratonu (100 km) może przerażać każdego, ale... nikt nie musi go pokonać. Będą stworzone takie warunki, aby w czasie 24 godzin każda osoba mogła przebiec tyle kilometrów, ile będzie w stanie w zależności od samopoczucia i kondycji. Bieg będzie się odbywał na niskiej wysokości (1350 m) i krótkiej pętli (ok. 2-3 km), a o wielokrotności jej pokonania decyduje tylko i wyłącznie uczestnik zawodów. To nie ma być wyścig z czasem, to nie walka o jak najlepsze miejsce czy nagrodę. To ma być bieg dla upamiętnienia największych sukcesów alpinistów, którzy swymi podbojami rozsławili imię Polski, a wszyscy bywali w Katmandu, skąd zazwyczaj zaczynali swe wyprawy. Supermaraton ma również upamiętniać tych, co w górach zostali na zawsze.

Dobrze byłoby, aby wszyscy uczestnicy projektu byli jednakowo ubrani, przynajmniej w podstawowe stroje, które mogą być również używane na co dzień, i to przez kilka lat. Jak podkreślił Leszek Cichy „my możemy tylko coś proponować, sugerować, jednak nikogo nie będziemy przymuszali, bo to przecież wiąże się z jakimś tam wydatkiem. Nasze działania będą zmierzały w kierunku maksymalnego obniżania kosztów, przy zachowaniu odpowiedniej jakości”. W najbliższych dniach przedłożymy propozycję nabycia sweterka puchowego, a w zasadzie to kurtki z emblematem Polskie Himalaje 2018.

Jednym z elementów obniżenia kosztów jest przekazanie 1 proc. podatku na rzecz Fundacji Wspierania Alpinizmu Polskiego im. Jerzego Kukuczki – KRS 84062 z zaznaczeniem celu „PH 2018”. Szerzej o tej możliwości opowie nam niebawem jej dyrektor Jerzy Natkański.

 

Na zdjęciu od lewej: Bartosz Malinowski, który wraz z żoną Joanną Lipowczan jako pierwsi Europejczycy przeszli Wielki Szlak Himalajski jednym ciągiem i bez jakiegokolwiek wsparcia, Marcin Kaczkan, Anna Czerwińska i Jerzy Natkański.

fot. PAP/Marcin Obara

rejestracja

k2

Lhotse

EVEREST 1 Cichy - Wielicki

EVEREST 2 Wanda Rutkiewicz

EVEREST 8 – Zawada

zawada

GŁÓWNI PATRONI MEDIALNI

    
   pr logo   

GŁÓWNI PARTNERZY

  fundacja zawady   backpackers   pza

            pkol

AMBASADORZY PROJEKTU